XML-T60 Cree Hight Power LED 900lm – test

W związku z krótkim dniem często zdarza się że zmuszony jestem jechać po ciemku.  W mieście takim jak Wa-wa w większości nie stwarza to problemu – latarnie świecą na tyle jasno że potrzebuję tylko lampki sygnalizującej moją obecność na ścieżce.  Problem zaczyna się gdy:

– wracam z pracy przez park

– wracam z wypadu poza Wa-wą.

Potrzebuje zatem silnej lampki przedniej – na tyle mocnej by być widocznym na jezdni w  strumieniu reflektorów samochodowych  tam gdzie nie nie ma żadnych innych świateł i zabezpieczyć się przed trenującymi biegi po zmroku w parku.

Tak zakupiłem na dx.com Ultra Fire XML-T6 900 lumen :Clipboard01

Koszt jak widać ok 30 $ z wysyłką. Czas oczekiwania: przesyłka dotarła do mnie po 20 dniach. Ładnie opakowana z pieczątką Urzędu Celnego:DSC_3807_m

 DSC_3812 DSC_3814

a w środku jest lampka, spięte razem 4 akumulatorki 18650, ładowarka, uchwyt do mocowania na głowę i dwie gumki do mocowania na kierownice:

DSC_3816 DSC_3819  DSC_3823

i pierwsza niespodzianka – wtyczka do zasilacza nie jest europejska!  Dobrze że miałem przejściówkę:

DSC_3827

jak widać lampka posiada uszczelkę gumową  i ogólnie jest wykonana dosyć solidnie. Ja nie mam przekonania do tego systemu mocowania na rozciągliwy oring, ale jak to działa okaże się w praktyce:

DSC_3829

Akumulatorki nie są naładowne więc tu następuje ok 3h przerwa na ładowanie (trochę krótko ale dioda na ładowarce sygnalizuje już naładowanie) . A potem…

no jest czad! Nie jestem w stanie sprawdzić jak to co widzę ma się do 900 lumenów ale jest jasno. Bardzo jasno.

Zasięg widoczny na zdjęciu to ok 30 metrów

DSC_4127

Jedyna lampka jaką mogę porównać z powyższą to Primus Prime Lite Race.  Deklarowane 140 lumenów Primusa jest porównywalne z słabym trybem UltraFire XML-T6 więc mniej więcej się zgadza.

Jak jest ktoś chętny porównać z swoja lmpką to zapraszam do kontaktu.

 

Jakie są   wady:

– uchwyt do mocowania  baterii na ramę roweru  jest wykonany z typowo chińską solidnością (czytaj niesolidnie)

– kabel zasilający reflektor jest wyprowadzony z przodu lampki, zdecydowanie wygodniej by było jakby był wyprowadzony z tyłu.

– instrukcja podaje że prąd na najmocniejszym trybie wynosi 2800mA a pojemność baterii to 4400mA z tego wynika że o podanej w opisie pełnej mocy prze 2-3 h możemy zapomnieć. Bardziej realna jest 1h. Nawet na słabszym trybie rzekomo 200 lm przy prądzie 1500mA o 3h możemy raczej  zapomnieć.

 

Edit. po teście w terenie

– tak jak myślałem mocowanie na gumowy oring jest takie sobie wygodne ale nie ma tragedii

– lampka wytrzymała ok 1h na max trybie   –  po czym się wyłączyła i już nie dała się załączyć 🙁

– jasność jest jak dla mnie więcej niż wystarczająca nawet na zupełnie ciemnym terenie

Edit po kilku miesiącach:

– użytkowanie lampki ograniczają dość mocno stosunkowo słabe akumulatorki. Godzina na pełnej mocy to nie jest zbyt dużo. Niedawno zobaczyłem że termiczna opaską jaką spięte są aku w jeden komplet popękała i widać akumulatorki. DSC_9838

i jak widać każde jest innego producenta. Prawdopodobnie z odzysku z aku od laptopów. Czyli jakość made in china się potwierdza.

Edit cd.

Po rozebraniu pokazał się jeszcze jedna niespodzianka:

DSC_9843

XML-T60 Cree

Tylko dwa ogniwa są podłączone. Pozostałe dwa to atrapa ewn. wypełniacz 😉 Hm…. tego się nie spodziewałem. Wynika z tego że jakby podłączyć cztery sprawne ogniwa to świecenie 3 h  na 100% nie jest nierealne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *