wschodnie szlaki

Od długiego czasu na mojej liście tanich podróży znajdują się linie kolejowe. Ostatnio są to Przewozy Regionalne z swoimi biletami za 1 zł ale i InterCity z ofertą biletu Podróżnika jest wysoko. A jak jeszcze można było do w/w dokupić  bilet Plus to oferta niemalże nie do przebicia. Stąd nie najgorzej orientuję się jak dojechać w różne interesujące miejsca naszego kraju po torach.

Dlatego niejako zaskoczeniem była dla mnie informacja że Koleje Mazowieckie mają połączenie  do bramy Puszczy Białowieskiej. Co za tym idzie mimo że puszcza znajduje się tylko na terenie województwa podlaskiego korzystając z ofert mazowieckiego przewoźnika np. bilet wycieczkowy zwiedzić nasze Zielone Płuca.

Pani  w kasie z niedowierzaniem przyjęła moja informację, że chcę bilet wycieczkowy do miejscowości Czeremcha. Ale po drobnych problemach udało mi się dostać do pociągu.

Niestety pogoda nie stanęła na wysokości działania i lało 🙁 Cały czas lało co w w istotny sposób wpłynęło na zrealizowane cele i atrakcyjność wypadu.

DSC_0620

 W małych wioskach m.in.Starzyna, Nikiforszczyna urzekające były domy budowane niemal wyłącznie z drewna. Nie widziałem wcale tak popularnych swojego czasu nieco bardziej na zachód szkaradnych  tzw. „kwardatów”

DSC_0586

 Wszech obecne kapliczki z krzyżami prawosławnymi i obco brzmiącymi napisami przypominały że miejscowa ludność wywodzi się i nadal pielęgnuje związki (na co prawdopodobnie duży wpływ ma religia)  z szeroko pojętym wschodem.

DSC_0599 (1)

 Wysiadając z tak dobrze znanych KM trafiłem na tereny gdzie co i rusz widać charakterystyczne cebulowate zwieńczenie wież kościoła

DSC_0609

A napisy na przydrożnych krzyżach są po … rosyjsku?

DSC_0612

Nie spodziewałem się aż takiej różnorodności….wychowałem (chociaż to za dużo powiedziane) się raptem 100 km na zachód a tu taka odmiana.

DSC_0617

W pewnym momencie jadąc wzdłuż granicy z Białorusią stwierdziłem że raczej na pewno jestem po polskiej stronie skoro mijane wsie mają polskie nazwy. I w tym momencie na tablicy ogłoszeń przed domem sołtysa zobaczyłem zaproszenie na Noc Kupały nad jezioro  po rosyjsku 🙂 Na szczęście niedługo potem napotkany patrol Straży Granicznej upewnił mnie że jestem po właściwej stronie granicy.

DSC_0588

Zaskakujące były nawet przystanki autobusowe.

Co było miłym zaskoczeniem jest chyba nieźle rozbudowana noclegowa baza turystyczna. A skoro motyw motyw przydrożnych kapliczek tak mnie zafascynował to wiem że Puszcz Białowieska stała się dla mnie  „must see” w bieżącym roku. Muszę tylko bardziej dokładnie wybrać pogodę i dwa, trzy dni spędzone w tych okolicach na pewno zaowocują niezapomnianymi wrażeniami.  Niekoniecznie związanymi tylko z Żubrami.

DSC_0569

Wbrew pozorom nie jest to jedyny czy typowy  przykład infrastruktury turystycznej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *